ZMIANA NASTAWIENIA #1 ODPOWIEDZ SOBIE NA JEDNO PYTANIE

zmiana-nastawienia-do-zycia

Od czego zacząć zmianę swojego podejścia do życia? Odpowiedź jest bardzo prosta: Od początku. A co było na początku? No cóż. Na początku był chaos…

Być może to nie mitologia, ale wszystko zaczyna się właśnie od chaosu. A przynajmniej tak można nazwać to co dzieje się w naszych głowach, a z czego nie do końca zdajemy sobie sprawę.

W naszych głowach kłębi się mnóstwo myśli i przekonań. A jak wiadomo nasze myśli w dużej mierze kreują naszą rzeczywistość. Większość z nich jest zupełnie nieświadoma. Po prostu uznajemy coś za słuszne, nie zastanawiając się nad tym czy jest takie w rzeczywistości. Ba, żeby tego było mało sami szukamy wokół siebie dowodów na to, że to co myślimy, jest prawdą.

Zdarza Wam się czasem mówić do siebie słowa typu: „nigdy nie będzie mnie stać na wybudowanie domu”, „nigdy nie znajdę lepszej pracy” albo „nikt się mną nie zainteresuje, bo jestem za gruba”

Samospełniająca się przepowiednia

A co się dzieje, kiedy zaczynamy myśleć w ten sposób? Jak nietrudno się domyślić uruchamiamy samospełniającą się przepowiednię.  Ja tutaj nie należę do wyjątków. Też nieraz przyłapałam się na tym, że stwierdziłam, że coś nie jest dla mnie lub z góry skazałam się na porażkę, stwierdzając, że coś mi się nigdy nie uda.

Subiektywna ocena sytuacji

Na czym polega problem? Na tym, że mylimy pojęcia. Nie potrafimy oddzielać faktów, od swoich własnych opinii i wniosków. A prawda jest taka, że te drugie zazwyczaj nie są prawdziwe. Są tylko naszą subiektywną oceną sytuacji, wynikającą z naszych doświadczeń, z naszej wiary we własne możliwości, z naszych przekonań i z tego, co wpoili nam inni. To co wydaje się nam faktem jest tylko naszą osobistą interpretacją. Więcej na ten temat pisałam we wpisie: „wyjdź poza ramy rzeczywistości” [klik]

Nauczyliśmy się wiele rzeczy uogólniać i patrzeć na nie przez pryzmat swoich doświadczeń, przekonań, a także swoich lęków i żali. Mamy tendencje do skupiania się na rzeczach, które powodują nasz smutek, cierpienie czy zazdrość. Jeśli coś raz nam się nie udało bardzo łatwo stwierdzamy, że nie uda się kolejny raz. Jeśli raz ktoś nas zranił bardzo często oczekujemy tego samego od innych. Jeśli czegoś nie mamy teraz, trudno nam uwierzyć, że możemy mieć to w przyszłości. Te uczucia i nasze doświadczenie, a także to, jakie jest nasze poczucie własnej wartości wpływa na to, jak oceniamy sytuację.

Oddzielaj fakty od opinii

Dla przykładu mówiąc nigdy nie będzie mnie stać na wybudowanie domu wyrażamy tylko swoją opinię. Ok, być może teraz nie stać mnie na wybudowanie domu, bo za mało zarabiam. Jednak stwierdzenie, że nigdy go nie wybuduję jest już tylko  dopowiedzeniem. To, że dana osoba zarabia mało w danym momencie nie oznacza przecież, że nigdy nie wybuduje domu. Sytuacja może się zmienić. Może dostać awans, zmienić pracę, otworzyć własną firmę. A może nawet odziedziczyć spadek lub wygrać jakieś pieniądze. Warto uświadomić sobie, co jest faktem, a co opinią i ewentualnie popracować nad tym, żeby zmienić daną sytuację. Czyli jeśli uważam, że zarabiam za mało, żeby wybudować dom mogę zastanowić się, co zrobić, żeby zacząć zarabiać więcej.

Podobnie z osobą, która twierdzi, że nikt się nią nie zainteresuje, bo jest za gruba. Jeśli ta osoba ma nadwagę, to stwierdzenie, że jest za gruba jest faktem. Natomiast to, że nie znajdzie sobie faceta już tym faktem nie jest. Bo jaki ma związek waga danej osoby z tym, czy ktoś się nią zainteresuje czy nie? No właśnie, żaden. Wielu mężczyzn lubi panie o bardziej krągłych kształtach i wręcz nie wyobraża sobie spotykania się z jakimś „wieszakiem”.  Oczywiście, jeśli posiadaczce zbędnych kilogramów przeszkadza jej waga, to jak najbardziej warto podjąć kroki zmierzające do jej zrzucenia. Jednak wychodząc z założenia, że nikt się nią nie zainteresuje sama skazuje się na porażkę. Bo w ten sposób zmniejsza swoje poczucie własnej wartości i ma wymówkę do tego, żeby o siebie nie dbać. Bo w końcu po co się starać, skoro i tak nikt nie zwróci na nią uwagi?

Interpretacja rzeczywistości a zmiana nastawienia

Jak widać, nasze opinie bardzo często są negatywne. A w konsekwencji nasze nastawienie też takie się staje. Przez to, że nadinterpretujemy rzeczywistość i opieramy się na swoich opiniach, zamiast na faktach wyciągamy zbyt daleko idące wnioski. Z góry skazujemy się na porażkę i sami pozbawiamy się możliwości przeżycia czegoś fajnego. Nie pozwalamy sobie na zrealizowanie swoich marzeń. Trudno mieć pozytywne nastawienie do życia skupiając się na swoich negatywnych opiniach i przyjmując je za rzeczywistość.

Nie da pozbyć się całkowicie swoich opinii i przekonań, ale warto zweryfikować wszelkie „fakty”, które hamują nasz rozwój i nie pozwalają cieszyć się życiem. Zadaj sobie pytanie czy wszystkie z nich są prawdziwe? A może to tylko Twoje opinie?

Kiedy szczerze odpowiesz sobie na to pytanie może okazać się, że rzeczywistość wcale nie wygląda tak, jak Ci się wydawało. Prawdopodobnie dostrzeżesz inne aspekty swojej sytuacji oraz nowe możliwości. 

Czasem mała zmiana perpektywy wystarczy, żeby uświadomić sobie, że nasze życie jest o wiele lepsze, niż nam się wydawało.