JAK SPRAWIĆ, ŻEBY INNI POSTRZEGALI CIĘ LEPIEJ?

jak być lepiej postrzeganym

Chcesz zwiększyć swoją pewność siebie? Chcesz myśleć o sobie bardziej pozytywnie? Chcesz być bardziej śmiały i czuć się bardziej atrakcyjnie? Chcesz być lepiej postrzeganym przez innych? Zresztą, po co ja w ogóle pytam. Jeśli czytasz mojego bloga i trafiłeś na ten tekst, to w 99% właśnie tak jest.

Jak Cię widzą, tak Cię piszą

Stare powiedzenie mówi, że jak Cię widzą, tak Cię piszą. I jest w nim sporo prawdy. Nasza postawa, sposób poruszania się, sposób ubierania się czy nawet ton głosu mają ogromny wpływ na to, jak postrzegają nas inni. I nie tylko na to. Jeszcze większy wpływ mają na to, jak my sami postrzegamy siebie.

Kiedy brak Ci pewności siebie, automatycznie próbujesz „stać się niewidzialnym” Garbisz się, spuszczasz głowę, Twój chód jest niepewny. To samo dzieje się z Twoim głosem. Swoją mową ciała pokazujesz innym to, co sam myślisz o sobie. Pokazujesz im, że czujesz się niepewnie. A oni automatycznie zaczynają czuć, że mogą traktować Cię „z góry”.

A najgorsze jest to, że Ty sam, patrząc na siebie i swoją postawę zaczynasz czuć się kimś gorszym. Zaczynasz czuć się niepewnie. I zaczynasz jeszcze bardziej manifestować to na zewnątrz, swoją postawą, zachowaniem, mową ciała.

Twoja mowa ciała wpływa na Twoje myślenie o sobie

W ten sposób bardzo łatwo popaść w błędne koło. Nawet jeśli starasz się uwierzyć w siebie, bez pracy nad swoją postawą, o wiele trudniej będzie Ci tego dokonać. A to dlatego, że nasze ciało i umysł mają na siebie ogromny wpływ, z którego wielu z nas nie zdaje sobie sprawy.

Kiedy jesteś przygnębiony, garbisz się i spuszczasz głowę. To naturalna reakcja. Jednak czy zdajesz sobie sprawę z tego, że kiedy unosisz głowę do góry i uśmiechasz się (nawet jeśli robisz to „na siłę”), wtedy o wiele trudniej poczuć Ci przygnębienie i smutek? ( Prosta postawa automatycznie dodaje Ci więcej energii, a uśmiech wywołuje endorfiny, przez co automatycznie wprawiasz się w lepszy humor. Więcej na ten temat pisałam we wpisie: „jak Twoje ciało wpływa na Twoje samopoczucie?”)

To samo dotyczy wpływu naszej postawy na nasze postrzeganie siebie. Dlatego dziś proponuję Ci kilka prostych ćwiczeń, dzięki którym poczujesz się pewniej, nabierzesz bardziej pozytywnego nastawienia do siebie oraz wzmocnisz swoje poczucie własnej wartości.

Jak być lepiej postrzeganym?

Krok 1

Zacznij od bardzo prostej obserwacji siebie. Z  przygarbionej, „niepewnej” postawy ciała, przejdź szybko do wyprostowanej, pewnej sylwetki (takiej, jaką widzisz u osób bardzo pewnych siebie). Zwróć uwagę na swoje odczucia. Jaką widzisz różnicę pomiędzy samopoczuciem w postawie przygarbionej, a tym, jakie masz, kiedy przybierasz pewną postawę? Możesz też wykonać to ćwiczenie przed lustrem i zauważyć, jak sam postrzegasz siebie, kiedy jesteś pochylony i niepewny, a jak postrzegasz siebie, kiedy stoisz wyprostowany i pewny. Swoje wnioski najlepiej zapisz na kartce.

Krok  2

Obserwuj siebie przez kilka dni. Zauważ, w jakich sytuacjach zmieniasz swoją postawę ciała, kiedy czujesz się bardziej, a kiedy mniej pewny. Zwróć uwagę na to, w obecności jakich ludzi zmieniasz swoją postawę? Jakie emocje temu towarzyszą?

Krok 3

Zacznij ćwiczyć odpowiednią postawę. Jak to zrobić? Stań lekko zgarbiony przed lustrem, a teraz wyprostuj się, ściągnij ramiona i unieś głowę. Spróbuj wyciągnąć się w górę, tak, żeby poczuć się wyższym. Pamiętaj przy tym, żeby nie napinać mięśni i trzymać głowę prosto – nie pochylać jej, ani też nie zadzierać za bardzo do góry. Patrz śmiało przed siebie. Popracuj też nad chodem – trzymając prostą postawę krocz śmiało i pewnie.

Na początek możesz ćwiczyć swoją postawę w domu, chodząc po mieszkaniu, jednak najlepiej będzie, jeśli pewną postawę i chód przeniesiesz również na zewnątrz. Ćwicz tak często, jak tylko potrafisz. Kluczem do sukcesu jest systematyczność.

Powyższe ćwiczenia mogą wydawać Ci się na pozór śmieszne, jednak jeśli zaczniesz je wykonywać, gwarantuję, że po kilku tygodniach zobaczysz znaczną różnicę. Ja sama kiedyś wykonywałam podobne ćwiczenia i wiem, że naprawdę działają. Na początku trzeba o tym pamiętać i się pilnować, ale jeśli będziesz codziennie ćwiczyć, szybko zauważysz, że wymaga to od Ciebie coraz mniej wysiłku. Automatycznie zaczniesz chodzić bardziej prosto i pewnie. Twój ton głosu też stanie się bardziej pewny.

Utrzymywanie prostej postawy i  pewnego kroku sprawi, że nabierzesz więcej pewności siebie. Poprawi się Twój nastrój i Twoje postrzeganie własnej osoby. I zauważysz również różnicę na zewnątrz – w nastawieniu innych osób do Ciebie. Zaczniesz być lepiej postrzeganym przez swoje otoczenie. Ludzie zaczną traktować Cię bardziej poważnie i z większym szacunkiem.

 

 

  • Zgadzam sie w 100%! Polecam zobaczyć TED’a Amy Cuddy o języku ciała. Przeprowadziła badania, z których jasno wynika, że wystarczy nawet na parę minut przyjąć „pozycję zwycięzcy” żeby takim zwycięzcą stawać się w życiu:)

    • O tak, znam to wystąpienie i zdecydowanie warto je obejrzeć 🙂 Nasza postawa ma ogromny wpływ, z którego nie zdajemy sobie do końca sprawy.

  • Jedna z większych niesprawiedliwości świata: jak Cię widzą tak Cię piszą. Chodzi mi głównie o ocenę nas, przez to jak wyglądamy, a nie przez to co mówimy. Ehhh.. smutne. Co do całej reszty masz rację. Idziesz wyprostowany i śmiało patrzysz ludziom w oczy, to oni podświadomie wiedzą, ze lepiej cię z buta nie traktować.

    • Też uważam, że to smutne. Niestety mamy takie czasy i warto zadbać również o tę zewnętrzną stronę. Dzięki temu dajemy sobie większą szansę na to, że inni będą nas szanować i zauważą również nasze zalety i pozytywne cechy charakteru.

  • O tak, też myślę, że ta brutalna informacja – jak cię widzą, tak cię piszą – sprawdza się. Postawa, dobrze dobrane ubranie, uśmiech i pewność siebie w kontaktach z ludźmi (swoboda) to podstawa. Można się tego nauczyć, tylko należy tę prawdę zaakceptować. Część z nas przecież się wzbrania, twierdząc że to głupie, beznadziejne, oni nie muszą, oni chcą, by ich brano takimi jacy są i OK, wszystko się zgadza. Trzeba się po prostu w taką wyprostowaną, zadbaną i uśmiechniętą istotę przeobrazić się. Ostatecznie to nic uwłaczającego, jak myślę 🙂

    • Dokładnie 🙂 Warto zadbać o wizerunek zewnętrzny i postawę. A przede wszystkim warto zadbać o świadomość własnego ciała i pewność siebie. Dzięki temu będziemy bardziej spójni, a ludzie będą nas lepiej odbierać 🙂

  • Ciekawe rady, od jutra trenuję 🙂 Szczególnego problemu z tym nie mam, bo jestem rzecznikiem prasowym, ale w niektórych sytuacjach wciąż mi się zdarza tak chować jak ślimak do muszli.

  • Uświadamiam sobie, że sporo praca mnie nad sobą jeszcze czeka. Chociaż to, co już przez przypadek udało się zrobić i tak jestem inaczej postrzegana. Nie mogę mówić, że nad sobą pracowałam, bo tak nie było. Takie zrządzenia losu, wybory i człowiek też się zmienia.

  • No tak, w pewnym stopniu mamy na to wpływ, jednak nie do końca…W przypadku pierwszego wrażenia do głosu dochodzi wiele zmiennych, chyba nie na wszystkie mamy wpływ. Na pewno zawsze warto pracować nad pewnością siebie, co do tego się zgadzam.

  • Jakiś czas temu na studiach mieliśmy właśnie zajęcia o pewności siebie i tym jak inni nas postrzegają poprzez naszą postawę. Od tego czasu staram się zwracać większą uwagę na to jaka jest moja postawa i faktycznie są efekty w tym jak ludzie się do mnie odnoszą. Świetny wpis i mega przydatne rady 🙂

  • Od siebie dodałam bym ładne ubieranie się – dbanie o swój wygląd, to również wyraz szacunku dla samego siebie.

    • Jak najbardziej się z Tobą zgadzam!