TYM RAZEM TROCHĘ O MNIE :)

liebster-blog-award

Tym razem nie będę się tutaj mądrzyć, ale dam się Wam trochę poznać:) A to za sprawą nominacji do Liebster Blog Award, którą otrzymałam od Mileny z bloga Monotematyczna Ona.

W ramach nominacji do tej zabawy zostałam wytypowana do odpowiedzi na 11 pytań. Otrzymanie nominacji jest bardzo miłe, więc nie mogło zabraknąć odpowiedzi na nie 🙂

Tak więc nie przedłużam, tylko odpowiadam:

1. Czym dla Ciebie jest motywacja i czy jest Ci w ogóle do czegoś potrzebna?

Dla mnie motywacja jest czymś, co mam z natury. Nie potrzebuję bodźców zewnętrznych do tego, żeby zmotywować się do określonych działań. Wystarczy, że coś sobie postanowię lub czegoś chcę. To samo w sobie mnie motywuje do tego, żeby to zrobić i wytrwać do końca. Dzięki temu jestem dość dobrze zorganizowana, systematyczna i wytrwała.

2. Co daje Ci blogowanie?

Blogowanie daje mi przede wszystkim dużo satysfakcji. Świadomość, że są osoby, które chętnie czytają moje posty, które czerpią z nich inspirację i siłę sprawia, że chce mi się to robić nawet w momentach zwątpienia. Dzięki blogowaniu nabrałam też większej pewności siebie, nauczyłam się lepiej radzić sobie z krytyką oraz  zaczęłam bardziej otwarcie wyrażać swoje zdanie.

3. Ulubiona książka ostatnich miesięcy?

Clarissa Pinkola Estés „Biegnąca z wilkami.” Książka jest dość gruba i potrzeba trochę czasu, żeby ją przeczytać i zrozumieć, jednak warto. To pozycja, którą powinna przeczytać każda kobieta.

4. Kreatywny sposób na spędzenie wolnego czasu to?

Blogowanie 😉 To zdecydowanie jedna z bardziej kreatywnych form spędzania wolnego czasu.

5. Najlepsze odkrycie ostatnich miesięcy – blog, kanał na Youtube, inne?

Ostatnimi czasy trochę ograniczyłam czas spędzany on-line, dlatego wracam głównie do znanych mi blogów i kanałów na youtube.

6. Film, który coś w Tobie zmienił, albo przynajmniej skłonił do refleksji?

Przychodzi mi tutaj na myśl film: “Hellen Keller – The Story of My Life”. To film biograficzny, opowiadający historię  Hellen Keller, która urodziła się ślepa i głucha. Osoba Hellen, jak i jej opiekunki Anne Sullivan pokazały mi, że tak naprawdę nie ma barier. Dzięki konsekwencji, wytrwałości, chęci i wierze w siebie można osiągnąć rzeczy z pozoru niemożliwe, pomimo przeszkód.

7. Masz do wyboru miasto czy wieś? Gdzie postanawiasz się osiedlić na stałe i dlaczego?

Miasto, ale niezbyt duże. Nie przepadam za zgiełkiem i wyścigiem szczurów, jaki panuje w dużych miastach. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi spokój i trochę wolniejszy tryb życia. Mimo to lubię wyjść do ludzi, dlatego średniej wielkości miasto jest jak najbardziej dla mnie.

8. Jeden, sprawdzony patent na bycie lepiej zorganizowanym człowiekiem to według Ciebie?

Wyzbycie się wymówek 🙂 To krok pierwszy. A później trzeba zrobić mały remanent w swoim dotychczasowym życiu, wyzbyć się największych, bezproduktywnych pożeraczy czasu i zacząć lepiej planować swój dzień. No i trzeba trzymać się tego planu. Przynajmniej w najważniejszych punktach.

Tak więc: Dobry plan + brak wymówek + samodyscyplina = dobra organizacja 🙂

9. Ulubiony suchar, kawał, żart?

Niestety nie mam w ogóle pamięci do kawałów, dlatego nie jestem w stanie żadnego sobie przypomnieć.

10. Najgorszy tekst na podryw to?

Takich tekstów jest naprawdę wiele. Generalnie wszelkie sztuczne, przekoloryzowane teksty  i zbytnie słodzenie sprawiają, że facet na miejscu jest spalony.

11. Najlepsze wspomnienie z wakacji?

Mam mnóstwo pięknych wspomnień i chyba trudno wybrać mi najlepsze. Każdy dzień spędzony w nowym miejscu, na wyjeździe wspominam fantastycznie. Nawet z pozoru nieudane wyjazdy, np. w miejsca, gdzie wszędzie było daleko i nie było tam co robić, albo kiedy ciągle padał deszcz wspominam naprawdę fajnie i z uśmiechem.

Oto moje pytania:

  1. Wybierasz być czy mieć?
  2. Jaki jest Twój sposób na udany dzień?
  3. Jak opisałbyś/opisałabyś siebie w pięciu słowach?
  4. Co najbardziej podziwiasz w innych osobach?
  5. Co najbardziej drażni Cię w innych osobach?
  6. Co dodaje Ci najwięcej motywacji?
  7. Jaka jest Twoja ulubiona forma aktywności fizycznej?
  8. Jaki jest Twój sposób na stres?
  9. Co masz do zaoferowania światu?
  10. Jak smakuje Twoje życie?
  11. Co sprawiło, że zacząłeś/zaczęłaś blogować?

Tym razem postanowiłam nie typować żadnego konkretnego bloga. Za to zapraszam do zabawy wszystkich, którzy mają na to ochotę lub chcą dać się lepiej poznać. Odpowiadajcie tutaj w komentarzach lub u siebie na blogach. Czujcie się zaproszeni do zabawy i nie krępujcie się udzielać odpowiedzi na moje (niełatwe) pytania 🙂

  • Jakub Mokrosiński

    1. Być. Po co mieć, jak się nie jest? To tak jakby nieistniejący i mityczny pan stasio miał stojak rowerowy. Hm… choć i takie przypadki znam. 🙂
    2. Wstać, napić się kawy, przeżyć i iść spać. 🙂
    3. Brzydki, zły, siejący zniszczenie Nabuchodonozor.
    4. że potrafią robić coś (poza leżeniem brzuchem do góry) bo chcą, a nie bo muszą.
    5. Że dają sobą pomiatać, co się i na moim życiu odbija czkawką.
    6. Muzyka. Słuchając przychodzą mi do głowy różne myśli. Niektóre są tak motywujące, że muszę ruszyć swoją d..ę z podłogi i coś zrobić,.
    7. Rower. Zjechałem chyba z tysiąc mil. I ciągle odczuwam niedosyt kolejnych kilometrów.
    8. Stres? A co to?
    9. Nic. To transakcja wiązana. On coś dostaje ode mnie, a ja coś od niego.
    10. Zatrutym powietrzem, azotem, spalinami i cytryną.
    11. Pasja… i moja żona…

    • Dziękuję Ci za odpowiedź na moje pytania 🙂
      Punkt 4 to tak dla przekory prawda? Chyba nie ma tak źle;)
      Ja rower też uwielbiam. To najprzyjemniejsza forma aktywności fizycznej jaka istnieje 🙂

      • Jakub Mokrosiński

        Są rzeczy których nie lubię robić, a muszę. Zazdroszczę gdy widzę, że ktoś daną rzecz robi z własnej chęci i nieprzymuszonej woli. 🙂 O to mi chodziło. 🙂

        Rower rulez!! 😀

  • 1. Żadne z nich nie jest gorsze od tego drugiego :). Dobrze zbilansowane uzupełniają się!
    2. Zrobić coś konstruktywnego, coś, co popchnie mnie do przodu albo… nie robić nic. To zależy od momentu :D.
    3. Odważna, konsekwentna, niedoceniająca siebie, sympatyczna, „wszystko wiem najlepiej” 😉
    4. Asertywność
    5. Ignorancja i arogancja
    6. Zwizualizowanie uczuć, które będą mi towarzyszyć, gdy dotrę do celu 🙂
    7. Pływanie i jazda konna.
    8. Nie opracowałam jeszcze :D. Staram się przede wszystkim do niego nie doprowadzać :).
    9. Czasem mam wrażenie, że nic. A czasem ogrom empatii.
    10. Jak pierogi z jagodami – proste i smaczne :).
    11. Początkowo blog miał być wsparciem dla mojego sklepu, ale teraz zaczyna żyć swoim życiem i to jest o wiele fajniejsze! 🙂

    • Dziękuję, że odpowiedziałaś na moje pytania. Jest mi bardzo miło:)
      Mnie zwizualizowanie uczuć, które będą mi towarzyszyć, gdy dotrę do celu też dodaje dużo motywacji i wiary we własne siły 🙂

  • Sylwiu, fajnie bylo Cie blizej poznac. Blogowanie to na pewno fajna forma spedzania wolnego czasu. Tez musze ograniczyc czas on line. Ja z kolei szukam podkastow, ktore bede sluchac z dala od komputera i od wifi. Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Zauważyłam, że ograniczenie czasu on-line wpływa na mnie naprawdę dobrze:) Uwielbiam blogosferę, jednak uwielbiam też realne życie, z dala od komputera. Warto zachować równowagę pomiędzy jednym a drugim, bo my blogerzy bardzo często mamy tendencję do tracenia tej równowagi na rzecz świata wirtualnego.

  • Bardzo dziękuję, że zechciałaś wziąć udział w zabawie i podzieliłaś się trochę swoimi spostrzeżeniami na pewne kwestie 😉 Zawsze to choć mała namiastka czegoś innego o nas 😉 Bardzo zaciekawił mnie polecany przez Ciebie film. Postaram się nadrobić w tygodniu, a jeśli się nie uda to na pewno pozycja obowiązkowa na weekend! 🙂

  • Odpowiadałyśmy na te same pytania 🙂 Blogowanie to bez wątpienia kreatywnie spędzony czas 🙂

  • Zapamiętam sobie Twój patent na lepszą organizację, bo u mnie z tym ciągle problemy 🙂
    Fajnie dowiedzieć się czegoś więcej na Twój temat 🙂 Lubię czytać tego typu posty.

  • Gratuluję nominacji. Z tym nominowaniem to zawsze problem, więc rozwiązanie jakie wybrałaś jest idealne 😉 Mój patent na stres to: na szybko – kilka głębokich oddechów, kiedy mam chwilę dla siebie – chwila odosobnienia i wyciszenia, kiedy mam dużo czasu – drzemka, sen.

    • Dziękuję 🙂
      Ja też wykorzystuję te patenty na stres 🙂

  • Blogowanie to zdecydowanie kreatywna forma spędzania czasu! 😉 A książkę, którą tak polecasz koniecznie musze przeczytać! 😉

    • Jestem pewna, że „Biegnąca z wilkami” przypadnie Ci do gustu. Chyba każda kobieta powinna ją przeczytać 🙂

  • A mnie zaintrygował film, który polecasz 🙂 Konkretne odpowedzi, lubię to 🙂

    • Dziękuję 🙂
      A film polecam obejrzeć. Myślę, że nie każdemu się spodoba, ale na mnie wywarł bardzo pozytywne wrażenie.

      • Gusta są różne, ale mimo wszystko warto znać inne perspektywy, to zawsze nas wzbogaca 🙂

  • Bardzo króciutko (a wiesz, że sprawia mi to trudność 😉 ), więc:
    1. Oczywiście wolę być niż mieć, ale mieć również potrzebuję.
    2. Jestem typem zadaniowca, więc udany dzień to taki, kiedy uda mi się zrealizować swój plan, ale to też taki dzień, który wypełniony jest rzeczami, które sprawiają mi przyjemność.
    3. Towarzyska, troskliwa, dobrze zorganizowana, waleczna, pełna pozytywnej energii.
    4. Talent, odwaga, szacunek do innych ludzi, życiowa mądrość.
    5. Głupota, chamstwo, lenistwo, wredność, dwulicowość, zazdrość.
    6. Codziennie wstaję zmotywowana, więc myślę, że na moją motywację wpływa ogólna postawa i stosunek do życia. Pozytywny.
    7. Fitness, rower.
    8. Praca albo wyjazd.
    9. Siebie 😉 Swoją życzliwość i wsparcie.
    10. Jak czerwone, wytrawne wino. Jest smakowite, ale miewa goryczkę.
    11. Telefon od mojej przyjaciółki 😉

    • Cieszę się, że odpowiedziałaś na moje pytania:)
      Przyznam, że Twoja odpowiedź na ostatnie pytanie jest intrygująca 😉
      To musiała być ciekawa historia 🙂

  • 1. I być i mieć. W dzisiejszych czasach ciężko być, kiedy olewa się mieć.
    2. Zdecydowanie śniadanie lub jego brak. Nie lubię przygotowywać tego posiłku i zawsze kiedy się spinam, i robię je wbrew sobie lub na siłę, bo trzeba dzień nie jest udany. Najbardziej zniechęca mnie spina się, że trzeba zjeść śniadanie do godziny po wstaniu z łóżka.
    3. dziecinna, marzycielka, pesymistka, tchórzliwa, wizjonerka
    4. Zależy w kim. Ostatnio w moich rodzicach podziwiam, że wspierają mnie w moich dziwnych pomysłach. Czasami mają więcej wiary ode mnie i dają mi kopa do działania.
    5. Brak logicznego myślenia.
    6. Moment kiedy widzę efekty swojej pracy. Obecnie nie musi to być nic spektakularnego. Te małe sukcesu dają też dobrego kopa.
    7. Spacer. Kiepski ze mnie sportowiec, ćwiczenia mi nie idą. Długie spacer nie meczą tak mocno, a dają efekty.
    8. Zdecydowanie słuchanie muzyki.
    9. Nie zastanawiałam się nad tym, przyznaję.
    10. Myślę, że jest jak w chińskiej restauracji – słodko kwaśne. 🙂
    11. Pierwszego bloga miałam w czasach gimnazjum. Wtedy nie wiem, co było powodem założenia. Potem trochę, bo inni mają. Obecnym blog to chęć podzielenia się plakatami, naklejkami, rożnymi DIY itp. Chcę też pokazać innym, że nie trzeba dużo wydawać, aby zrobić coś pięknego.

    • Miło mi, że podzieliłaś się swoimi odpowiedziami:)
      Podoba mi się to, że chcesz pokazać innym, że nie trzeba wydawać dużo, żeby zrobić coś pięknego 🙂

  • Gratuluje nominacji! 🙂
    Spodobała mi się zwłaszcza Twoja odpowiedź na pytanie „co daje mi blogowanie”. Tak trzymaj! 🙂
    Dawid