„JEŚLI NIE PYTASZ, NIE DOSTAJESZ”

strach-przed-odmowa

Jak uczy się dziecko? Zadaje pytania. Jest to dla niego naturalne. W ten sposób poznaje świat i potrafi wynegocjować to, czego potrzebuje. Jednak im jesteśmy starsi, tym mniej pytań zadajemy. Można wręcz powiedzieć, że często unikamy ich jak ognia. Tylko czy warto?

Zauważyliście jak bardzo dorośli ludzie boją się pytać? Boimy się zapytać o podwyżkę. Boimy się zapytać o radę. Boimy się zapytać o wyjaśnienia. Boimy się zapytać o uczucia. Boimy się zapytać o pomoc. Boimy się zapytać o wiele innych rzeczy. Dlaczego?

Strach przed odmową

Strach przed usłyszeniem słowa „nie” jest głównym czynnikiem, który nas blokuje. Boimy się też tego, że usłyszymy coś, czego nie chcemy usłyszeć. Weźmy sytuację z zapytaniem o podwyżkę. Co się stanie, jeśli pracodawca nam odmówi? Tak naprawdę nic. Będziemy dalej w tym samym punkcie. A nawet krok dalej, bo będziemy wiedzieć, że jeśli zależy nam na tym, żeby zarabiać więcej to w tej firmie nie mamy na to zbytnich szans, więc może warto rozejrzeć się za nową pracą. Natomiast jeśli się zgodzi będziemy bogatsi o jakąś sumę pieniędzy. Pytając nic nie tracimy, możemy tylko zyskać. To, że ktoś nam odmówi nie musi oznaczać niczego złego, to być może nie ma tak naprawdę żadnego związku z nami. Jednak my najczęściej odbieramy to osobiście. Czujemy się przez to mało ważni i mało wartościowi. Może czas przestać odbierać odmowę w ten sposób? Być może są zupełnie inne powody, dla których druga osoba powiedziała „nie”. Może warto przestać uzależniać poczucie własnej wartości od aprobaty innych i odrzucić strach przed odmową, który tak naprawdę istnieje tylko w naszych głowach. Nie lepiej wyjść z założenia: zapytam i zobaczę co będzie. Jeśli odpowiedź będzie pozytywna to super, jeśli nie ok – nic nie tracę, a przynajmniej wiem na czym stoję. Wiem, w jakim iść dalej kierunku. Czy tak nie będzie prościej?

Zakładanie z góry, że pytanie nie ma sensu

Ile razy chcielibyśmy o coś zapytać, ale z góry zakładamy, że uzyskamy odmowną odpowiedź. Wydaje nam się, że tak dobrze znamy tę osobę, że jesteśmy w stanie przewidzieć jaka będzie jej reakcja. Przypuśćmy, że marzy nam nauka tańca i chcielibyśmy się zapisać na kurs razem ze swoją drugą połówką. Ale nawet o to nie pytamy, bo z góry zakładamy, że on się nie zgodzi. Przecież on nie lubi tańczyć. Tylko tak naprawdę skąd możemy wiedzieć jaka będzie czyjaś odpowiedź? To tylko nasze założenie i nasze przekonania. W rzeczywistości może być zupełnie inaczej. W takim razie jaki ma sens rezygnowanie z czegoś i doprowadzanie do pojawienia się wewnętrznego żalu, który tak naprawdę sami sobie stwarzamy? Może zamiast tego warto zacząć więcej rozmawiać i pytać o rzeczy, które są dla nas ważne?

Strach przed przyznaniem się, że czegoś nie wiemy

Często zdarza się tak, że chcemy zapytać kogoś o pomoc w zrobieniu czegoś, o poradę, wytłumaczenie jakiegoś tematu, ale tego nie robimy. Dlaczego? Najczęściej boimy się tego, co pomyślą o nas inni ludzie. Zastanawiamy się, czy nie uznają nas za mało inteligentnych. Tylko czy każdy musi wszystko wiedzieć? Jest wielu ludzi, którzy mają większa wiedzę i doświadczenie od nas pewnych dziedzinach. Dlaczego nie skorzystać z ich wiedzy? Dlaczego nie nauczyć się czegoś od nich? Każdy z nas również ma pewne obszary, w których jest świetny i może pomóc innym. Dziś my zwrócimy się do kogoś po poradę w jednej kwestii, a być może za jakiś czas ta osoba zwróci się z czymś innym do nas.

Unoszenie się dumą

Czasem zdarzają się sytuacje, kiedy potrzebujemy pomocy czy porady, ale nie robimy tego, bo stwierdzamy, że sami sobie poradzimy. Uznajemy, że przecież nie potrzebujemy niczyjej pomocy, że sami najlepiej wiemy co  zrobić w danej sytuacji. Wychodzimy z założenia: „nie będę się nikogo o nic prosić”. Tylko czy zawsze warto? Czasem mamy z czymś problem, z którym nie potrafimy sobie poradzić lepiej poprosić o pomoc lub poradę, zamiast męczyć się samemu.

Warto odrzucić wszystkie lęki i zacząć zadawać pytania. Dzięki temu możemy usprawnić naszą komunikację z najbliższymi oraz wywalczyć swoje prawa. Możemy przybliżyć się do sukcesu. Dzięki zadawaniu pytań możemy nauczyć się nowych rzeczy oraz możemy zadbać o siebie i swoje szczęście. Nie ma sensu z góry zakładać, że coś nie wyjdzie. Warto pokonać strach przed odmową. Często jest zupełnie inaczej. A nawet jeśli odpowiedź będzie inna niż byśmy chcieli przynajmniej będziemy wiedzieć na czym stoimy i nie będziemy musieli snuć przypuszczeń odnośnie tego, co by było gdyby…

 

A Wy jak uważacie? Warto pytać?