CZY ZNASZ SWOJE OGRANICZENIA?

jak-pokonac-swoje-ograniczenia

Zapewne wiele razy zdarzało ci się mówić, że czegoś nie zrobisz bo nie potrafisz. Zrzucałeś winę na brak umiejętności, talentu, krótką pamięć i tym podobne rzeczy. Często nawet nie zabierasz się za coś, bo z góry zakładasz, że to dla ciebie za trudne, że sobie z tym nie poradzisz. Tylko czy naprawdę to są twoje ograniczenia? Czy faktycznie są rzeczy, do których się po prostu nie nadajesz? Poniżej podzielę się z tobą krótką historią, która być może będzie wystarczającą odpowiedzią na to pytanie.

„Karawana wielbłądów szła przez pustynię i zatrzymała się na nocleg. Chłopiec, który wiązał wielbłądy na noc, zauważył, że brakuje jednego sznura. Wielbłądów było dwadzieścia, a sznurów dziewiętnaście.
Nie wiedział, co zrobić, więc poszedł do szejka. Ten powiedział: „Nie przejmuj się, wielbłądy są głupie. Wykonaj ruchy, jakbyś go wiązał i on się już nie ruszy, będzie przekonany, że jest związany.”
Chłopak tak zrobił i rzeczywiście wielbłąd nie ruszył się przez całą noc. Rano, gdy wyruszali w drogę okazało się, że wszystkie wielbłądy idą oprócz tego jednego.
– Co mu jest? – zapytał chłopak.
– Pewnie go nie rozwiązałeś – zaśmiał się szejk.
– I ciągle wydaje mu się, że jest związany.
Chłopak wykonał więc ruchy, jakby rozwiązywał wielbłąda i dopiero wtedy ten ruszył z innymi.”

Powyższą historię możesz odnieść do swojego życia. Ty tak samo jak ten wielbłąd jesteś powiązany niewidzialnymi sznurami. I właśnie, te sznury są niewidzialne, co oznacza, że nie istnieją naprawdę, one są tylko w twojej głowie i w twojej wyobraźni. To ograniczenia, które sam sobie stworzyłeś.
Ty sam postanowiłeś wierzyć w to, że czegoś nie potrafisz, że nie masz do czegoś talentu, że coś nie jest dla Ciebie. Zastanów się jakimi niewidzialnymi sznurami jesteś powiązany? Skąd te ograniczenia wzięły się w twoim życiu? Spróbuj je przełamać i iść przed siebie w kierunku własnego szczęścia.

  • Reblogged this on Trolls love coldness and commented:
    Nigdy dosyć przypominania, kochani. Ogłaszam luty miesiącem świadomego lubienia samego siebie. Przynajmniej w moje internetosferze ^_^