POWIEDZ STOP WEWNĘTRZNEMU KRYTYKOWI !

jak-poradzic-sobie-z-krytyka

Chyba nie ma osoby, której nigdy nie zdarzyło się usłyszeć w swojej głowie głosu mówiącego słowa typu: „jesteś głupi, znowu to zepsułeś”, „jak Ty wyglądasz, i tak nikt nie zwróci na Ciebie uwagi”. Ten krytyczny głos często sabotuje nasze działania i potrafi obniżyć nasze poczucie wartości. Tylko jak sobie z nim poradzić?

Co chce osiągnąć wewnętrzny krytyk?

Na początku warto zrozumieć, że ten wewnętrzny głos, który nas krytykuje wcale nie chce dla nas źle. On chce nas chronić przed rozczarowaniem oraz krytyką innych ludzi. Krytyk może pełnić pozytywną rolę w naszym życiu. Może wskazywać popełnione błędy i zachęcać do dokładniejszej pracy. Jednak problem polega na tym, że nasz krytyk działa poza naszą świadomością, a co gorsza może się bez umiaru rozrastać i stać się naszym wrogiem. Krytyk może doprowadzić do sytuacji, w której, będziesz uznawać za prawdziwe tylko te stwierdzenia, które są negatywne i skierowane przeciwko Tobie, natomiast wszystkie pozytywne będziesz z góry odrzucać jako fałszywe.

Kim jest wewnętrzny krytyk?

Krytyk rodzi się w nas już we wczesnym dzieciństwie. Jest kształtowany przez krytykę rodziców i otoczenia oraz różnego rodzaju nakazy i zakazy. W późniejszym okresie kształtują go również nasze własne doświadczenia oraz opinie środowiska, w którym przebywamy.

Wewnętrzny krytyk jest więc zbiorem negatywnych przekonań danej osoby na swój temat. Ma on wpływ na jej emocje, uczucia, poczucie własnej wartości oraz na dokonywane przez nią wybory. Postać krytyka składa się z dwóch części: krytyka wewnętrznego i krytyka zewnętrznego. Jeden z nich atakuje poprzez wewnętrzne myśli, natomiast drugi poprzez projekcje oraz autentyczne wypowiedzi.

Jak lepiej poznać wewnętrznego krytyka – ćwiczenie

Jeśli chcesz poznać lepiej swojego krytyka i uświadomić sobie w jaki sposób do Ciebie mówi, proponuję Ci pewne ćwiczenie:
1. Stań naprzeciwko pustego fotela, kanapy lub innego miejsca na którym często siadasz.
2. Wyobraź sobie siebie siedzącego w tym miejscu. Nie myśl o tym, że to jesteś Ty. Wyobraź sobie, że jesteś kimś, kto bardzo dobrze zna tę osobę, wszystko o niej wie i kto stoi naprzeciw niej.
3. Teraz jak najbardziej skrytykuj tą osobę. Twoim celem jest ją zniszczyć i sprawić by poczuła się źle. Powiedz jej jak wygląda, jak się zachowuje, jak radzi sobie w życiu. Uderzaj w jej czułe punkty, bądź bezwzględny i nie pozwól jej na obronę.
4. Krytykuj do momentu, aż poczujesz, że wykorzystałeś wszystkie swoje zarzuty.
5. Zakończenie tej sytuacji niech będzie zgodne z tym co czujesz. Jeśli masz ochotę możesz wyobrazić sobie, że przytulasz osobę siedzącą w fotelu, że płaczesz. Zrób to na co masz ochotę.
6. Zrelaksuj się, wycisz myśli i odpocznij kilka minut.
7. Teraz zapisz te zarzuty, które pojawiały się najczęściej oraz te, które najbardziej Cię zabolały. Te zarzuty, które wypisałeś to właśnie najostrzejsza broń Twojego wewnętrznego krytyka i właśnie na te myśli powinieneś najbardziej uważać.

Wykonanie tego ćwiczenia może okazać się dla Ciebie trudne, jednak pozwoli Ci ono lepiej poznać swój stosunek do samego siebie. Dzięki niemu możesz też lepiej poznać obszary zarzutów, nad którymi musisz popracować, żeby nie oddziaływały negatywnie na Twoje życie.

Jak pokonać wewnętrznego krytyka?

Krytyka można pokonać. Pierwszym krokiem jest dostrzeżenie, że masz negatywne myśli na swój temat. Kiedy już się pojawią postępuj według poniższych wskazówek:

– gdy pojawią się negatywne myśli zapisz je i przyjrzyj się im. Zastanów się jaką intencję może mieć Twój krytyk. Przed czym chce Cie uchronić?

– Kiedy już zidentyfikujesz te negatywne myśli zapytaj się siebie jaką cenę płacisz za słuchanie tego głosu? Jak się czujesz słysząc te negatywne myśli? Czy one Ci służą? Jak chcesz się czuć?

– Następnie zastąp słowa krytyka pozytywnym stwierdzeniem. Na przykład kiedy usłyszysz głos: „jak zwykle wszystko zepsułeś” zapytaj swojego krytyka co to znaczy „jak zwykle”. Poszukaj przykładów, kiedy zrobiłeś wszystko dobrze. Wymień je. Możesz też zapytać swojego wewnętrznego krytyka o to, co to dla niego znaczy, że wszystko zepsułeś? Jakie ma na to dowody? Przecież zrobiłeś wszystko jak najlepiej potrafiłeś. Twój krytyk używa uogólnień i rzadko powołuje się na konkretne dowody. Wykorzystaj to w swoim wewnętrznym dialogu i nie daj pokonać się negatywnym myślom.

W walce ze swoim wewnętrznym krytykiem nie zapominaj o tym, żeby być dla siebie wyrozumiałym. Daj sobie ciepło i współczucie oraz doceniaj swoje wysiłki. Miłość do siebie samego oraz zrozumienie  jest głównym sposobem na pokonanie swojego krytyka.