ANGIELSKI METODĄ SUPERMEMO – CZY WARTO?

angielski metodą supermemo

Jakiś rok temu na swoim blogu polecałam Wam aplikacje do nauki angielskiego, które sama wykorzystuję. Tamten wpis do dziś cieszy się bardzo dużą popularnością. Wielu z Was uczy się języków i szuka skutecznych sposobów zapamiętywania słówek. Dlatego dziś dzielę się z Wami moją recenzją kursu supermemo: „Angielski 3. No problem!”, z którym uczę się już od pewnego czasu.

Kursy opracowane metodą supermemo testowałam już jakiś czas temu, jednak wtedy tylko w okrojonej, darmowej wersji demo. Tym razem mam przyjemność przerabiać kurs w pełnej wersji. Spośród szerokiego wyboru kursów na stronie supermemo.com wybrałam dla siebie „Angielski 3. No problem!”

Bardzo lubię tego typu kursy i aplikacje, ponieważ dzięki nim, w łatwy, ciekawy sposób ( i co najważniejsze bez wkuwania), można nauczyć się języków obcych. Testowałam już kilka aplikacji, jedne sprawdziły się u mnie lepiej, inne gorzej, ale każda była warta wypróbowania.

A jak sprawdził się wspomniany przeze mnie kurs angielskiego metodą supermemo?

Dla kogo jest kurs  „Angielski 3. No problem!”?

„Angielski 3. No problem!” jest kompleksowym kursem angielskiego na poziomie zaawansowanym B2-C1. W związku z tym, że uczę się angielskiego już od paru ładnych lat, ten kurs wydał mi się idealny dla mnie.

Kurs składa się z 12 obszernych lekcji, obejmujących między innymi zagadnienia związane z: kinem, muzyką, literaturą, sportem, komputerami, polityką, telewizją, ekologią i kulturą Wielkiej Brytanii. Zawiera również tematy związane z rozmową o pracę, prowadzeniem własnej firmy, organizowaniem wyjazdów i przyjęć, relacjami międzyludzkimi, wyrażaniem uczuć czy opisem zachowań. Jednym słowem tematyka, która może być przydatna w wielu życiowych sytuacjach.

Oprócz tego omówione są w nim również zagadnienia gramatyczne, między innymi: wyrażenia i czasowniki modalne, zdania dopełnieniowe i mowa zależna, strona bierna, zdania warunkowe i czasowe, czasy prezent perfect i past perfect, formy gerund i infinitive czy dopełniacz saksoński.

Jak wygląda nauka angielskiego metodą supermemo z kursem „Angielski 3. No problem?”

Po zalogowaniu na platformie i wykupieniu kursu możesz przejść do nauki. Już na początku możesz ustalić sobie indywidualny plan nauczania. W zakładce plan możesz ustalić liczbę kart do przerobienia na każdy dzień. Dzięki załączanym statystykom możesz wybrać opcję dla siebie, w zależności od tego, ile czasu jesteś w stanie przeznaczyć dziennie na naukę oraz w jakim czasie chcesz ukończyć kurs.

Codzienny plan nauki zawiera wybraną przez Ciebie liczbę nowych kart do przerobienia oraz powtórki. Dzięki temu każdego dnia nie tylko uczysz się nowych rzeczy, ale też powtarzasz to, czego nauczyłeś się wcześniej. I to chyba najbardziej podoba mi się w tej metodzie. Zauważyłam, że taki system powtórek całkiem dobrze się u mnie sprawdza, bo bez zbędnego wysiłku zapamiętałam już sporo nowych słówek i wyrażeń.

angielski metodą supermemo

Nauka oparta jest na pracy z tekstem. W każdej z 12 lekcji zapoznasz się z nowym tekstem, który jest również czytany jest przez lektora. Po najechaniu na niego myszką można zobaczyć także tłumaczenie na język polski, co w początkowej fazie nauki znacznie ułatwia zrozumienie. Aplikacja supermemo posiada również wbudowany słownik, który dostępny jest po dwukrotnym kliknięciu na dane słowo.

angielski metodą supermemo

Kolejne karty każdej z lekcji dotyczą przedstawionego wcześniej tekstu  i zawierają tłumaczenie najważniejszych słówek i wyrażeń oraz ćwiczenia, dzięki którym utrwalisz słownictwo i gramatykę.

angielski metodą supermemo

„Angielski 3. No problem!” To oprócz tekstów i dialogów wprowadzających nowe słownictwo, ponad 1100 nowych słów i wyrażeń oraz 3000 różnorodnych ćwiczeń utrwalających słownictwo.

Po każdym ćwiczeniu sam siebie oceniasz wybierając: „nie wiem”, „prawie”, „wiem”. Od tego jak się ocenisz zależy ilość powtórek. Jeśli zaznaczysz „nie wiem” lub „prawie” dane ćwiczenie będzie powtarzane do czasu, aż zaznaczysz „wiem”. Na podstawie Twoich odpowiedzi aplikacja również sama wyznacza, za ile dni będzie kolejna powtórka danego ćwiczenia.

Oprócz ćwiczeń utrwalających słówka, polegających przede wszystkim na tłumaczeniu zdań, uzupełnianiu tekstu ze słuchu lub wyborze odpowiednich słówek znajdziesz również objaśnienia gramatyczne oraz ćwiczenia, dzięki którym opanujesz gramatykę.

angielski metodą supermemo

Zalety kursu:

  • Aplikacja jest dostępna na komputer oraz telefony z systemem Android i iOS
  • Kurs dostępny jest również w bardziej tradycyjnej wersji (książka z płytą, program na PC plus aplikacja na telefon – można go zakupić tutaj).  Tak więc jeśli nie przepadasz za aplikacjami, a wolisz uczyć się z książki i płyty, ten kurs jak najbardziej jest dla Ciebie.
  • Możliwość wyboru intensywności nauki
  • Kontrola postępów dzięki statystykom
  • Przejrzysty interfejs
  • Bardzo dobrze opracowane lekcje – zawierają tekst oraz ćwiczenia utrwalające, a także wyjaśnienia zagadnień gramatycznych wraz z ćwiczeniami, dzięki którym przyswoisz zdobytą wiedzę
  • Kurs pozwala na naukę słówek, rozumienie ze słuchu oraz naukę gramatyki
  • Bardzo dobry lektor
  • Sam określasz swój poziom wiedzy – jeśli ćwiczenie sprawia Ci problemy zaznaczasz: „nie wiem” lub „prawie” – wtedy będzie ono powtarzane w danej lekcji do momentu, aż zaznaczysz „wiem.” Dzięki temu możesz przećwiczyć te partie materiału, które są dla Ciebie trudne
  • Bardzo dobry system powtórek
  • Po ściągnięciu aplikacji i kursu na smartfona nie potrzeba połączenia z Internetem, żeby z niej korzystać

Wady kursu:

  • Brak obrazków oraz filmów, które urozmaiciły naukę
  • spora część ćwiczeń polega na uzupełnianiu zdań „ze słuchu” po wysłuchaniu nagrania, co może być kłopotliwe, np. jeśli przerabiamy lekcje będąc akurat w autobusie czy w kolejce u lekarza. Jednak można temu łatwo zaradzić używając słuchawek 😉

Podsumowując kurs supermemo „Angielski 3. No problem!” to naprawdę dobra aplikacja do nauki języka angielskiego na poziomie zaawansowanym. Lekcje są bogate i ciekawe, i wcale nie trzeba poświęcać dużo czasu, żeby opanować materiał. Wystarczy ok. 15 minut dziennie, żeby przyswoić słówka i zagadnienia gramatyczne.

Być może w przyszłości wypróbuję również inne kursy dostępne w aplikacji. Zwłaszcza, że wybór jest dość spory, bo oprócz kursów ogólnych można znaleźć również kursy business English, kursy przygotowujące do egzaminów (m.in. takich jak: CAE, CEF, CPE, TOEFL,IELTS) czy kursy tematyczne, takie jak: idiomy, phrasal verbs, czasowniki nieregularne, rozmówki angielskie.

Na supermemo.com można również znaleźć spory wybór kursów innych języków, m.in.: niemiecki, hiszpański, włoski, francuski, duński, chiński, norweski, niderlandzki, rosyjski czy szwedzki.

A wy uczyliście się kiedyś metodą supermemo? Jaki kurs możecie polecić? A może znacie inne, bardziej skuteczne metody nauki języków obcych?


*obrazy wykorzystane na tej stronie pochodzą z aplikacji supermemo.com

  • Ja testowałem supermemo podczas nauki rosyjskiego i rezultaty były całkiem, całkiem. 🙂 Jego dużą zaletą, jest dość szeroki wachlarz języków których możemy się z nim uczyć.
    Do angielskiego wolę jednak etutor’a no i mnóstwo słuchania połączonego ze sprawdzaniam nieznanych słów i zwrotów.

    • Słyszałam sporo pozytywnych opinii na temat etutor’a, więc tę platformę też pewnie jeszcze wypróbuję 🙂

  • Bardzo ciekawy kurs 🙂 daje duże możliwości i ma wiele fajnych funkcji 🙂 osobiście go nie używałam, ale na pewno warto spróbować 🙂

  • Fajnie, że aplikacje tego typu mają wysoki poziom: dobry system powtórzeń, fajnego lektora. To strasznie motywuje do nauki, a o to chodzi 🙂

    • To prawda, takie detale są bardzo ważne. Profesjonalna, dobrze przygotowana aplikacja zachęca do nauki 🙂

  • Nie słyszałam w ogóle o tej metodzie, ale zainteresowałaś mnie! Musze koniecznie ją sprawdzić. Ja także lubię różne aplikacje i nowe metody nauki, więc jestem otwarta na takie programy. 🙂

    • Ja też lubię różne aplikacje i nowe metody nauki, bo dzięki nim nie postrzegam nauki jako nauki 😉 A supermemo polecam Ci wypróbować 🙂

  • Korzystałam z tego kursu i muszę przyznać, że byłam z niego bardzo zadowolona. Swojego czasu naprawdę bardzo pomógł mi w nauce języka, nadrobieniu i odświeżeniu wiedzy. Super sprawa i faktycznie nie potrzeba wiele czasu by w szybkim czasie osiągnąć naprawdę zadowalające efekty 🙂 Podobnie jak mój poprzednik tak i ja również polecam etutor.

    • Słyszałam już kiedyś pozytywne opinie o etutor, ale jakoś do tej pory jeszcze go nie wypróbowałam. Wszystko przede mną 🙂

  • Nie słyszałam o takiej metodzie nauki. Chociaż z samą techniką mam wrażenie, że miałam już do czynienia. Zabrakło mi tylko wtedy samozaparcia do nauki. Wstyd, ale sporo innych rzeczy było ważniejsze.

    • Czasem mamy inne priorytety i nauka schodzi na drugi plan, u mnie też przez pewien czas tak było. A jak to mówią na naukę nigdy nie jest za późno, więc próbować można w każdym momencie 😉

  • Tego kursu nie znam. Wykupiłam ostatnio jakiś kurs multimedialny w empiku, ale jeszcze nie miałam czasu aby się z nim lepiej zapoznać, bo na razie muszę zaliczyć sesję, a potem przyjdzie czas na „przyjemną naukę” 🙂

  • Super memo nie znam, a ostatnio spodobały mi się takie książki typu powieść w języku obcym z ćwiczeniami. Czytasz powieść i uczysz się. Dość łatwo i przyjemnie 🙂 Na stronie języki obce.pl można takie spotkać.

    • Fajna sprawa. Ja kiedyś w ramach nauki czytałam książki w języku angielskim. Wszystkie słówka, których nie znałam tłumaczyłam sobie i w ten sposób też wiele zapamiętałam.

  • Dominika B

    pierwszy raz sie z nią spotykam i własnie ją pobieram! 😀 Dzięki! 🙂 http://czynnikipierwsze.com/

  • Anna Maria

    Świetny wpis, można dużo się dowiedzieć. Ja używałam super memo do włoskiego i hiszpańskiego. Nie jest to mój ulubiony sposób na naukę, ale to już moja prywatna opinia. 😀 Pozdrawiam

  • Sylwiu, a ja wlasnie szukam czegos, co zmotywuje mnie do systematycznej nauki angielskiego. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • W postanowieniach noworocznych zapisałam sobie szlifowanie angielskiego i naukę niemieckiego. Niestety nie jestem systematyczna w nauce języków i szybko tracę zapał. U mnie najlepiej sprawdzają się lekcje z lektorem, albo kurs w szkole językowej.

    • Jeśli brakuje systematyczności to kurs w szkole językowej jest chyba najlepszym rozwiązaniem. Najlepiej motywuje:)

  • Mnie się podoba. Chyba sobie wykupię taką aplikację, żeby powtórzyć to co umiem, bo mój angielski – rzadko używany – ma się coraz gorzej.

  • Ja nigdy nie korzystałam z tego rodzaju kursów. Wychodząc z założenia, ze żadna praca z tekstem, żadne wbijanie do głowy zasad nie nauczy mnie tyle ile mówienie. Moja kumpela z pierwszego roku studiów biegle mówiła po angielsku (wychowana w Anglii) i zwyczajnie z nią rozmawiałam po angielsku, jak mi brakowało słowa to mi podpowiadała. Nauczyłam się od niej więcej przez miesiąc niż na wszelkiego rodzaju lekcjach przez całą podstawówkę i liceum.

    • Tutaj masz rację, bezpośredni kontakt z językiem i używanie go na co dzień jest najlepszą formą nauki z możliwych.

  • Jud

    Ja chyba wypróbowałabym niemiecki, bo przydałaby się powtórka. Kiedyś nawet zastanawialam się nad supermemo. Bardzo przydatna recenzja 🙂