JAK POZYBĆ SIĘ NIECHCIANYCH EMOCJI ?

negatywne emocje

Emocje są nieodłączną częścią naszego życia. Każdy z nas odczuwa radość, smutek, lęk, strach i inne emocje. Jeśli nasze emocje są przyjemne, czujemy się szczęśliwi i zazwyczaj dobrze sobie z tym radzimy. Trudniej nam poradzić sobie z gniewem, odrzuceniem, przygnębieniem i wszelkimi emocjami, które wprowadzają nas w nieprzyjemny nastrój.

Większość z nas nie potrafi radzić sobie z emocjami. Najczęściej staramy się je wypierać. Co robimy kiedy czujemy się źle? Włączamy telewizor, zjadamy czekoladę, wypijamy do tego drinka i staramy się nie myśleć. Albo też wychodzimy na imprezę, idziemy na zakupy, do fryzjera lub robimy coś innego co pozwala nam poczuć się lepiej. Czasem łatwiej nam też zrzucić winę za swoje samopoczucie na kogoś innego. Bywa też, że unikamy osób, które wywołują w nas negatywne emocje. Te wszystkie zabiegi przynoszą nam chwilową poprawę nastroju, jednak swojego organizmu nie da się oszukać. Nawet jeśli wydaje nam się, że zagłuszyliśmy nasze emocje, one dalej tam są. I będą dopóki ich sobie nie uzmysłowimy i nie zaczniemy z nimi pracować.

Od czego zacząć?

Zaakceptuj swoje emocje. Emocja to tak naprawdę nic złego. To dla Ciebie informacja, że coś jest nie tak. Sama emocja ma charakter czysto informacyjny. Tylko od Ciebie zależy co zrobisz z tą informacją. Gniew czy strach wcale nie musi być niczym negatywnym. Wręcz przeciwnie, może działać mobilizująco, wyzwalać w nas energię do działania. Dlatego nie bój się emocji samej w sobie. Emocje są zupełnie neutralne. To nad czym musimy popracować to sposób w jaki my odbieramy daną emocję i jak się zachowujemy pod jej wpływem.

Naucz się obserwować swoje emocje

To nic złego odczuwać emocje. Możesz dzięki nim lepiej poznać samego siebie. Żeby lepiej sobie radzić z wpływem emocji na swoje zachowanie i relacje z innymi naucz się je obserwować. Nie utożsamiaj się jednak ze swoimi emocjami. Po prostu im się przyglądaj. Najlepiej jeśli zrobisz to w formie prostej medytacji:

  1. Usiądź wygodnie. Przyjrzyj się emocji, którą odczuwasz. Czy jest bardzo silna, przyjemna, nieprzyjemna, określ jej intensywność.
  2. Pozwól sobie odczuwać swoje emocje i przez jakiś czas nie próbuj ich zmieniać.
  3. Nazwij swoje emocje. Co odczuwasz, czy jest to radość, obojętność, frustracja, lęk, smutek czy inna emocja?
  4. Zastanów się z jakimi doznaniami w ciele wiążą się Twoje emocje. Spróbuj je zlokalizować i nazwij te doznania, np.: „czuję ścisk w klatce piersiowej i trudno mi oddychać”, „odczuwam spięcie ramion i karku”.
  5. Spróbuj wyobrazić sobie obraz, który pomoże Ci obserwować swoje emocje, np. wyobraź sobie, że Twoja emocja jest jak chmura na niebie. Nie możesz wpłynąć na nią, ale możesz ją obserwować. Podobnie jest z Twoimi emocjami. Obserwuj je.
  6. Zrób trochę miejsca dla emocji w swoim ciele. Postaraj się zobaczyć swoje emocje jako część większego krajobrazu wewnątrz siebie, gdzie znajdują się też myśli, uczucia, wspomnienia, doznania fizyczne.
  7. Kiedy skończysz obserwować emocje skoncentruj się całkowicie na swoim oddechu. Twój oddech jest czymś co przenosi Cię do teraźniejszości. Oddech jest Twoją kotwicą w tu i teraz.
  8. Kiedy zaczynasz skupiać się z powrotem na emocji daj sobie czas i skieruj swoją uwagę z powrotem na swój oddech.

Zaakceptuj swoje emocje i przyjrzyj się temu jak na nie reagujesz

Zastanów się co może być powodem tego, że czasem wystarczy, że ktoś zwróci Ci na coś uwagę, a w Tobie zaczyna się wszystko gotować i wybuchasz gniewem. Być może nie zdajesz sobie sprawy, że ktoś w tym momencie nieświadomie naruszył Twoje wartości lub dotknął Twojej słabej strony. Jeśli weźmiesz odpowiedzialność za swoje emocje, zaakceptujesz je i nauczysz się je obserwować zauważysz, że emocje mają mniejszy wpływ na Twoje życie. Zrozumiesz, że one nie muszą Tobą rządzić. Emocja jest tylko informacją. To Ty decydujesz o tym co z tą informacją zrobisz.

 

  • Zauważenie emocji,nazwanie ich i poznanie mechanizmu ich działania jest bardzo pomocne w życiu. Kolejnym krokiem jest uświadomienie sobie, że mamy wpływ na odczuwane przez siebie emocje, które są odpowiedzią na nasze myśli. Dana sytuacja najpierw wywołuje u nas myśl, a ta w następstwie emocje. Pisałam o tym u siebie na blogu nie tak dawno 🙂

  • Bardzo fajny artykuł i ćwiczenie. Ostatnio dużo własnie myślałam na ten temat. Przyłapałam się na tym, że ostatnio zbyt emocjonalnie reaguję, na uwagi w moim kierunku. Spróbuję sobie poćwiczyć swoje emocje w taki sposób jak opisałaś:).

    • Polecam, emocje to część nas więc warto im się przyjrzeć i podejść do nich ze spokojem. Niebawem wrzucę inne ćwiczenie na radzenie sobie z negatywnymi emocjami takimi jak np. stres.

  • simplifepl

    ciekawe te ćwiczenia, w sumie to prawda, że często coś czujemy, ale nawet do końca nie potrafimy określić co i dlaczego.

  • Ehdi Mars

    Mądry tekst. Ludzie często nie pozwalają emocjom być… Dlatego trzeba ich uczyć, że każe nawet te nieprzyjemne są dobre i należy je odczuwać.

    • Dokładnie, najgorsze co można zrobić to wypierać emocje i udawać, że ich nie ma. One są i tego nie zmienimy. Dlatego warto się im przyjrzeć, postarać się je zrozumieć. A jeśli naprawdę w pewnym sytuacjach niechciane emocje się powtarzają i utrudniają nam życie można wykorzystać różne techniki to tego, żeby zmienić swój sposób odczuwania danej sytuacji.

  • Radzenie sobie z emocjami to naprawdę wielka sztuka…wymaga wiele siły i odwagi. Bardzo pouczający post, twoje rady wydrukuję sobie i powieszę na ścianie za laptopem, żeby patrzeć na nie codziennie. Niby oczywiste, a przecież w emocjach czasami zapomina się o logice.

  • Bardzo przydatny artykuł 🙂

  • „Emocja jest tylko informacją” <3!

  • W dzisiejszym świecie ludzie skupiają się głównie na doświadczaniu pozytywnych emocji, a tym samym starają się jak najbardziej eliminować te negatywne. A negatywne emocje mają przecież za zadanie przerwanie szkodzącej nam czynności. Pomagają w podjęciu próby odmiany sytuacji. Dlatego zarówno te dobre, jak i złe emocje są dla nas jak najbardziej korzystne – oczywiście pod warunkiem, że nie przeżywamy ich nadmiernie. Pozdrawiam! 🙂