DLACZEGO POWINNAŚ BYĆ EGOISTKĄ?

dlaczego warto być egoistą

Przyznam szczerze, że przez większość mojego życia słowo egoista kojarzyło mi się bardzo negatywnie. Wyniosłam z domu przekonania, że egoista, to ktoś zły. To osoba, która myśli tylko i wyłącznie o sobie, nie zważając na potrzeby innych. Zresztą sama nieraz kiedy robiłam coś dla siebie słyszałam, że jestem egoistką. To budziło we mnie niemałe wyrzuty sumienia.

Obserwując ludzi zauważam, że nie tylko ja miewam takie odczucia. Większość z nas nie chce być egoistami. Boimy się tego słowa. Nie chcemy przyjąć do wiadomości, że jesteśmy źli, i że myślimy w pierwszej kolejności o sobie.

Czy tego chcesz, czy nie, jesteś egoistą

Niestety prawda jest taka, że czy tego chcemy, czy nie, każdy z nas jest egoistą. Jesteśmy naturalnie uwarunkowani tak, że w pierwszej kolejności myślimy o sobie. Nawet osoby uważające się za altruistów tak naprawdę są egoistami. Robiąc cokolwiek w życiu – nawet jeśli jest to pomoc innym, podświadomie szukamy w tym czegoś, co może dać coś nam. Chociażby miało to być poczucie, że jest się „dobrym” człowiekiem.

Kobieca skłonność do poświęcania się

Zauważyłam, że zwłaszcza my kobiety, mamy tendencje do przesadzania właśnie w tę drugą stronę i zbytniego skupiania się na innych, zapominając o sobie. Ile z nas poświęca się dla męża, dzieci i bliskich, odkładając swoje własne cele i marzenia na dalszy plan?

Jak często harujemy w pracy i w domu, żeby zadowolić wszystkich wokół? Jak często wyręczamy innych? Jak często bierzemy na siebie najwięcej zadań, posłusznie je wykonując i nie wymagając niczego w zamian?

Stawianie siebie na drugim miejscu wcale nie czyni Cię bohaterką

Niestety stawianie siebie na drugim miejscu wcale nie czyni Cię super bohaterką i wspaniałą kobietą. Wręcz przeciwnie. Zapominając o sobie unieszczęśliwiasz zarówno siebie, jak i Twoich najbliższych.

Spychając swoje potrzeby na drugi plan stawiasz się w roli ofiary. Zaczynasz mieć wrażenie, że to nie Ty decydujesz o swoim życiu, a ludzie wokół Ciebie. Ludzie, którym „musisz” się poświęcać.

Zaczynasz czuć przemęczenie, złość i frustrację. Zaczynasz mieć pretensje do swojego męża, dzieci, rodziców i innych, którzy Twoim zdaniem oczekują Twojej pomocy i poświęcania się.

Nikt nie wymaga od Ciebie poświęcania się

Dlaczego warto być egoistą? Bo wtedy bierzesz swoje życie w swoje ręce. Zaczynasz naprawdę żyć i być odpowiedzialna za swoje wybory. Prawda jest taka, że tak naprawdę nikt nie oczekuje od Ciebie poświęcania się. Żaden mężczyzna nie chce, żeby jego ukochana czuła się jego niewolnicą. Przynajmniej żaden normalny mężczyzna. Owszem, jeśli przejmiesz na siebie wszystkie obowiązki facet bardzo szybko się do tego przyzwyczai i zacznie z tego korzystać. Jednak wcale nie oznacza to, że da mu to szczęście. Będzie raczej odwrotnie.

Podobnie jak żaden kochający rodzic czy dziecko nie wymagają tego, żeby się im poświęcać. Wręcz przeciwnie. Chcą widzieć Cię uśmiechniętą i zadowoloną z życia, a nie utyraną i nieszczęśliwą.

Pomoc a poświęcanie się

Owszem, zdarzają się sytuacje w życiu, kiedy np. trzeba zająć się chorym członkiem rodziny, albo na jakiś czas odłożyć swoje plany, chociażby w związku z powiększeniem rodziny, przeprowadzką czy innymi życiowymi sytuacjami. Są momenty, kiedy inni ludzie stają się dla nas niezwykle ważni lub kiedy potrzebują naszej pomocy i wsparcia.

W takim okresach jesteś tym ludziom potrzebna i to wspaniałe, jeśli możesz być przy nich i im pomagać. Jednak ważne, żeby robić to w zgodzie ze sobą. Dlatego, że chcesz pomagać, a nie dlatego, że uważasz, że nie masz innego wyjścia.

Zawsze jest jakieś wyjście. Często wychodzimy z założenia, że jeśli my czegoś nie zrobimy, to nikt tego nie zrobi. Albo, że my to zrobimy najlepiej. Nic bardziej mylnego. Myśląc w ten sposób nie dajemy szansy wykazać się innym. I co gorsza zrzucamy na nich odpowiedzialność za swoje życie.

Tylko Ty odpowiadasz za swoje życie. Pomyśl o sobie

Jednak jedyną osobą, która jest odpowiedzialna za Twoje życie, jesteś Ty sama. Dlatego najlepsze co możesz zrobić, to już dzisiaj zacząć dbać o siebie i swoje potrzeby.

Nie musisz robić wszystkiego. Pomyśl o sobie. Zatroszcz się o odpoczynek, zdrowe odżywianie i o swój wygląd. Zadbaj o swoje potrzeby. Nie spychaj ich w nieskończoność na drugi plan. Bardzo wiele rzeczy można w życiu ze sobą pogodzić, jeśli tylko pozbędziemy się zbędnych wymówek.

Naucz się mówić „nie”. Naucz się delegować zadania. Zaufaj innym. Pozwól im się wykazać i przekaż im część obowiązków, które wzięłaś na siebie.  Jeśli zaczniesz zwracać więcej uwagi na swoje potrzeby nagle okaże się, że masz wokół siebie osoby, które mogą przejąć sporą część Twoich obowiązków.

Dlaczego warto być egoistą?

Bądź egoistką i nie bój się tego. Egoista wcale nie musi być kimś, kto myśli tylko i wyłącznie o sobie, zapominając o innych. Pozytywny egoista dba zarówno o siebie, jak i o innych, jednak bez zbędnego poświęcania się. Pozytywny egoista wie, że jeśli zadba o swoje potrzeby, będzie bardziej szczęśliwy i zadowolony z życia. Będzie mieć więcej energii i chęci do działania. Będzie bardziej pozytywnie nastawiony do innych. Będzie lepszym przyjacielem, żoną, matką, córką i pracownikiem.

Kiedy jesteś dobra dla siebie, rozumiesz swoje potrzeby i potrafisz o nie zadbać nie tylko Ty na tym zyskujesz. Zyskują na tym również Twoi bliscy.

  • Ja od dłuższego już czasu wyznaję zasadę, że zdrowy egoizm jeszcze nikomu nie zaszkodził 😉 Czasami po prostu jest on konieczny. Nadmierne poświęcanie się dla innych nie jest dobre. Czasami nawet te osoby nie potrzebują naszego poświęcenia, a gdy robimy to nadmiernie to z czasem przestają go widzieć i doceniać. Jak we wszystkim – równowaga to podstawa.

    • Właśnie, bardzo często wydaje nam się, że poświęcając się innym robimy dobrze, a może być wręcz odwrotnie. Warto pomagać, jeśli ktoś tej pomocy naprawdę potrzebuje, jednak poświęcanie się, z przeświadczeniem, że tak musimy, nie służy nikomu.

  • Jeśli nie nauczymy się tego, że my tak samo jak inni jesteśmy ważni i potrzebujemy czasu dla siebie, odpoczynku czy innych rzeczy to zawsze znajdzie się ktoś kto będzie to perfidnie wykorzystywał zabierając często nasz wolny czas, by samemu mieć go więcej. I choćby dlatego, żeby nie pozwalać sobie na takie wykorzystywanie warto uzbroić się w odrobinę egoizmu. Dla własnego dobra. 🙂

  • Inspiring Sessions

    Czuję, co masz na myśli i zgadzam się z tezą, że zamiast innych, warto stawiać siebie samego w centrum własnego zainteresowania. Wydaje mi się jednak, że egoizm to zbyt duże słowo – jestem przekonana, że to, co masz na myśli jest skupianiem się na sobie i swoich potrzebach bez jednoczesnego krzywdzenia innych, co w przypadku egoizmu jak najbardziej często się jednak dzieje. Tak, czy inaczej, bądźmy świadomi, myślmy o sobie i dbajmy o to, żeby było nam dobrze w życiu! 🙂
    Niedawno pisałam u siebie na podobny temat; w trochę innym ujęciu, ale sprowadza się do tego samego – zapraszam: https://inspiringsessions.blogspot.com/2016/11/prosta-technika-stawiania-granic-i.html

  • W 100% zgadzam się z tym, że trzeba mieć w sobie ten zdrowy egoizm. To znaczy myśleć o sobie i swoich potrzebach, a nie ciągle poświęcać się dla innych. Myślę, że mąż i dzieci w wielu sprawach sami potrafią się ogarnąć i nie potrzebują nieustannej pomocy i poświęcania się dla nich. Zresztą, niż myślę, że bardziej też docenią mamę i żonę, która jest zadowolona z życia, ma zainteresowania, znajomych, potrafi czymś zaimponować i nauczyć, niż wymęczoną, sfrustrowaną, bez własnego życia.

    • Dokładnie, też tak uważam! 🙂

  • To co opisałaś, ja nazywam naturalnym egoizmem. Kiedyś miałam problem z odmawianiem i wiele rzeczy robiłam wbrew sobie, kosztem siebie. Teraz jest łatwiej.. jestem starsza.. mądrzejsza. Nauczyłam się mówić nie, choć czasem jest mi ciężko.

  • Myślę, że najważniejsza jest równowaga. Ale każdy z nas powinien mieć w sobie trochę zdrowego egoizmu w sobie. Niestety w otoczeniu zdarzają się osoby, które potrafią wykorzystywać innych. Jeżeli sami nie zadbamy o siebie to nikt inny tego nie zrobi. Trzeba cenić swój czas 😉

    • Właśnie – jeśli sami nie zadbamy o siebie, nikt inny tego nie zrobi. Warto o tym pamiętać 🙂

  • Syndrom męczennicy? Hmmm, chyba każdy może na niego cierpieć… Np. pracując w biurze można brać na siebie ogrom obowiązków, usatysfakcjonować swoje ego, a po pewnym czasie gdy się wypalimy – narzekać, że Tylko my jesteśmy tak „obłożeni”…
    Dawid

    • To prawda, bardzo łatwo przerzucić odpowiedzialność na innych ludzi lub okoliczności. To najłatwiejsze rozwiązanie, niestety kończące się frustracją i zniechęceniem. Dlatego warto nauczyć się dbać o siebie i swoje potrzeby i nauczyć się mówić „nie”, kiedy coś naprawdę nam nie leży.

  • Dziękuję za te słowa. Przyznam, że miałam trochę wyrzutów sumienia, że starałam się za wszelką cenę zniechęcić brata do wpakowania mnie w pewien pomysł. Postąpiłam jednak egoistycznie i czuje się szczęśliwsza.

  • Myślę, że bycie egoistą(oczywiście umiarkowanym) wcale nie jest złe. Trzeba umieć powiedzieć nie, kiedy dana sytuacja nam nie pasuje. Robienie czegokolwiek na przymus i bez przekonania, że tak powinno być to nic przyjemnego. Pomoc ludziom owszem, ale bez przesady, trzeba czasem pomyśleć o sobie i swoich potrzebach 🙂

  • Una

    Warto być egoistką, ale tylko do pewnego stopnia. Ostatnio parę osób wokół mnie poszło bardzo daleko w egoizm i egocentryzm, a to już bywa nieciekawe… 🙂

    Ale w sprawach, o których mówisz, tak, powinnyśmy wybić sobie z głowy wiele zasad, które nam wpojono (a to niestety nie jest takie proste).

  • Zgadzam się, jak zawsze poruszyłaś ważny temat. Nikt inny nie weźmie naszego życia w ręce, jeśli my nie zadbamy o siebie sami.

  • Pewnie, że tak, zwłaszcza jeśli mówimy o zdrowym egoizmie. Bo o taki tu chodzi…Ja strasznie nie znoszę wszystkich tych osób, które tak bardzo się poświęcają, tyle robią dla innych i…narzekają. Bo jeśli działać na rzecz innych to też z myślą o sobie.Bez sensu wypominać na każdym kroku, ile to się zrobiło…Mam dzieci i widzę tę subtelną różnice podejścia. Robię dla dzieci sporo, spędzam z nimi wiele czasu i nie narzekam, jaka jestem „uwiązana”. Robię to, bo kocham swoje córki i to dla mnie prawdziwa frajda spędzać z nimi czas.

    • Idealnie byłoby, gdyby wszystkie matki miały takie podejście jak Ty! 🙂
      Bo to właśnie o to w tym chodzi. Jeśli mamy poświęcać swój czas, energię czy nawet pieniądze to nie dlatego, że musimy, tylko dlatego, że kochamy swoich bliskich i chcemy to robić.

      • Właśnie tak…dlatego trzeba poruszać tego typu tematy, żeby nikt nie miał wątpliwości, że warto być egoistką 🙂